Potem poszli w towarzystwie wiadkw i adwokata do malekiej, brudnej knajpy na Lesznie, Anna si rozochocia i przepijaa zdrowie wiadkw, nie ogolony kelner nie wiedzia, o co chodzi, i zacz Annie ni z tego, ni z owego skada yczenia jako oblubienicy, co spowodowao jeszcze wiksze rozochocenie si towarzystwa; w rezultacie musia biec do domu po pienidze, bo uczta zakoczya si prawie dwutysicznym rachunkiem. 